[032] Antygona

18:49

Sofokles

  • okładka miękka
  • 52 strony
  • dramat
Klasyczna tragedia grecka o charakterze uniwersalnym. Koncentruje się wokół konfliktu równorzędnych racji, których reprezentantami są Antygona i Kreon. Wzorcowe dzieło pod względem formalnym i psychologicznym. Lektura poprzedzona jest szczegółowym i przejrzystym opracowaniem (z przykładowym wypracowaniem), polecanym zarówno nauczycielom, jak i uczniom.

Sumując: 
Okładka - 0/1
Treść - 4/5
Razem - 4/6
Ocena -
dobra

You Might Also Like

22 komentarze

  1. Antygona... -.- To przez to głupie coś będę musiała w środę przyjść do szkoły rano i zdawać poprawkę ;__;

    OdpowiedzUsuń
  2. Już słabo pamiętam Antygonę, chyba średnio mi się podobała. Wolę Edypa ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie się "Antygona" podobała. Nie jest długa, zresztą dramaty z reguły czyta się szybko. Nieźle wykreowane postacie sprawiły, że to była jedna z bardziej znośnych w gimnazjum lektur

    OdpowiedzUsuń
  4. Antygona nie była taka zła. Z tego, co pamiętam, szybko ją przeczytałam i była nawet ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Antygonę" czytałam co najmniej dwa razy i miło ją wspominam. Pamiętam jej treść do dzisiaj, chociaż od moich licealnych czasów minęło troszeczkę czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniałaś mi czasy, kiedy jeszcze czytało się takie krótkie lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, już za bardzo nie pamiętam akcji tej książki, ale czytałam ją kilka lat temu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze przyznać, ze spodziewałam się, ze więcej. Ja mam 15.
    Ciesze się, ze jest jeszcze trochę ludzi, co czyta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Króciutkie to omówienie, ale w sumie, co pisać o takiej lekturze. xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i już niewiele pamiętam, poza tym nie przepadam za dramatami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uważam Antygonę za książkę wybitną.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że istnieje taka magia xD
    Ech, trochę ciężko mi się póki co pisze, bo nie mam praktycznie żadnych czytelników, a co za tym idzie - motywacji.
    Antygona, jedna z nielicznych lektur, które przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię tragedie Sofoklesa, "Antygona" bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o widzę klasyczna lekturka.. nie przepadam za tego typu dziełami. Nie ujmuję kunsztu, ale to zdecydowanie nie dla mnie. Czytałam.. bo musiałam.
    pozdrawiam i serdecznie zapraszam na nn :)
    atramentoweserce- inkheart

    OdpowiedzUsuń
  16. Recenzja trochę krótka, jeśli porówna się ją do pozostałych :) A dzieło jest przecież przednie! Miło jest mieć świadomość, że są jeszcze ludzie, czytający lektury szkolne. To bardzo pocieszające :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie skończyłam ją omawiać, jak na lekturę to jest całkiem okej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chcialabym znalezc choc troche czsu na ksiazke ; c

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam kilka razy, bardzo, bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. "Antygona" jest jedną z przyjemniejszych lektur - może dlatego, że to dramat? :) W każdym razie mi się podobała, chociaż czasem ciężko mi zrozumieć sposób myślenia starożytnych Greków.

    OdpowiedzUsuń
  21. Antygonę czytałam niedawno i jest to chyba jedna z najciekawszych lektur po które ostatnio sięgnęłam. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i komentarz :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Twój tekst

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Popular Posts

Contact Us

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwatorzy

Wyświetlenia

Czytam

Czytam
Igrzyska śmierci - Suzanne Collins

Translate

Szukaj:

Popular Posts

Popular Posts

Like us on Facebook

Flickr Images